Stal nierdzewna kojarzy się z odpornością na korozję – i słusznie, ale tylko w prawidłowych warunkach eksploatacji. W przemyśle spożywczym te warunki bywają wyjątkowo trudne: częste mycie pod wysokim ciśnieniem, agresywne środki dezynfekujące na bazie chloru, wysoka wilgotność hal produkcyjnych i kontakt z solą czy kwasami zawartymi w żywności. To dlatego linie produkcyjne, elementy transportowe i części zamienne w zakładach spożywczych korodują znacznie częściej, niż wynikałoby to z samej reputacji stali nierdzewnej jako materiału „bezobsługowego”.

Mapa strony
Spis treści
Dlaczego stal nierdzewna w przemyśle spożywczym też koroduje
Odporność stali nierdzewnej na korozję opiera się na cienkiej, samoczynnie odbudowującej się warstwie pasywnej tlenku chromu na powierzchni metalu. Warstwa ta jest jednak wrażliwa na chlorki – a te są wszechobecne w przemyśle spożywczym: w soli używanej do konserwowania żywności, w środkach dezynfekujących na bazie podchlorynu, a nawet w wodzie sieciowej w niektórych regionach. Przy długotrwałym kontakcie z chlorkami, zwłaszcza w połączeniu z wilgocią i podwyższoną temperaturą podczas mycia parą, warstwa pasywna zostaje lokalnie uszkodzona, co prowadzi do korozji wżerowej – punktowych, głębokich ognisk korozji, które są dużo trudniejsze do wykrycia niż równomierny nalot na zwykłej stali węglowej.
Korozja wżerowa i szczelinowa – specyfika hal produkcji żywności
Poza korozją wżerową w zakładach spożywczych powszechna jest też korozja szczelinowa – zachodzi w wąskich szczelinach, pod uszczelkami, w miejscach spawów czy pod złączami śrubowymi, gdzie środek czyszczący i wilgoć zalegają dłużej niż na otwartej powierzchni, a dostęp tlenu potrzebnego do odbudowy warstwy pasywnej jest ograniczony. To sprawia, że newralgicznymi punktami linii produkcyjnej są nie płaskie blaty czy osłony, tylko połączenia spawane, kołnierze rurociągów, mocowania łożysk przenośników i inne miejsca o skomplikowanej geometrii – trudne do zaobserwowania podczas rutynowej kontroli wzrokowej.
Części zamienne i elementy mechaniczne linii produkcyjnych
Nie wszystkie elementy w zakładzie spożywczym są wykonane ze stali nierdzewnej – łożyska napędów przenośników, elementy silników elektrycznych, śruby mocujące osłony czy części zapasowe magazynowane na wypadek awarii bywają ze stali węglowej lub stopowej, pokrytej tylko cienką powłoką ochronną. Te elementy w magazynie części zamiennych zakładu spożywczego są narażone na korozję dokładnie tak samo jak w każdej innej branży, z tą różnicą, że hale magazynowe przy produkcji żywności bywają dodatkowo wilgotne z powodu sąsiedztwa procesów mycia i czyszczenia głównej linii produkcyjnej.
Mycie i dezynfekcja jako czynnik przyspieszający korozję
Procedury mycia i dezynfekcji zgodne z normami bezpieczeństwa żywności są niezbędne, ale same w sobie tworzą środowisko sprzyjające korozji – gorąca woda z detergentem, para pod ciśnieniem i środki dezynfekujące na bazie chloru czy kwasu nadoctowego działają agresywnie nie tylko na zanieczyszczenia biologiczne, ale też na warstwę pasywną stali nierdzewnej i na każdy element ze stali węglowej w otoczeniu. Częstotliwość mycia w przemyśle spożywczym – zwykle codziennie lub kilka razy dziennie przy zmianie asortymentu – sprawia, że elementy mechaniczne linii są narażone na cykliczne działanie wilgoci i środków chemicznych znacznie częściej niż w innych gałęziach przemysłu.
Magazynowanie części zamiennych i sprzętu rezerwowego
Zakłady spożywcze zwykle trzymają zapas krytycznych części zamiennych – łożysk, uszczelnień, elementów napędowych – żeby zminimalizować przestój linii produkcyjnej w razie awarii, bo w tej branży każda godzina przestoju oznacza realne straty w łańcuchu dostaw żywności o krótkim terminie przydatności. Te części zapasowe magazynowane są jednak często w tym samym budynku co produkcja, w otoczeniu podwyższonej wilgotności, bez dedykowanych warunków dla metalu wymagającego ochrony antykorozyjnej. Jeśli część zapasowa okaże się skorodowana w momencie, gdy jest naprawdę potrzebna, cel trzymania zapasu – szybka reakcja na awarię – zostaje całkowicie zniweczony.
Jak chronić elementy metalowe w zakładzie spożywczym – technologia VCI
W kontekście przemysłu spożywczego kluczowe jest, by wybrane rozwiązanie antykorozyjne nie kolidowało z wymogami higienicznymi obowiązującymi w zakładzie – z tego powodu ochrona VCI sprawdza się przede wszystkim na etapie magazynowania części zamiennych i sprzętu rezerwowego, a nie na powierzchniach mających bezpośredni kontakt z żywnością podczas produkcji. Emitery i folie VCI umieszczone w opakowaniach części zamiennych – łożysk, elementów napędowych, śrub i złączek – chronią je przez cały okres składowania w magazynie zakładowym, niezależnie od wilgotności panującej w hali z powodu procesów mycia głównej linii.
Dla elementów mechanicznych czasowo wyłączonych z eksploatacji, na przykład podczas przezbrajania linii pod inny asortyment lub w trakcie przeglądu okresowego, warto rozważyć tymczasowe zabezpieczenie VCI na czas przestoju – szczególnie jeśli element pozostaje zdemontowany na hali przez dłuższy czas przed ponownym montażem.
Najczęstsze błędy w ochronie antykorozyjnej w przemyśle spożywczym
Pierwszy błąd to zakładanie, że skoro większość linii jest ze stali nierdzewnej, to zabezpieczenie antykorozyjne w zakładzie spożywczym jest niepotrzebne – tymczasem stal nierdzewna też koroduje przy stałym kontakcie z chlorkami, a łożyska i napędy bywają ze stali węglowej. Drugi błąd to pomijanie ochrony części zapasowych magazynowanych „na wszelki wypadek” – te elementy są sprawdzane najrzadziej, a ich sprawność jest krytyczna właśnie w momencie awarii. Trzeci błąd to stosowanie do konserwacji preparatów olejowych, które mogą kolidować z procedurami higienicznymi zakładu – w takich przypadkach warto skonsultować dobór produktu z uwzględnieniem specyfiki branży spożywczej.
Czy stal nierdzewna używana w przemyśle spożywczym wymaga ochrony antykorozyjnej?
Podczas normalnej eksploatacji zwykle nie, ale części zamienne ze stali nierdzewnej i elementy czasowo wyłączone z użytku, magazynowane w wilgotnym otoczeniu, korzystają z dodatkowego zabezpieczenia – szczególnie przy długim składowaniu.
Czy zabezpieczenie VCI można stosować do elementów mających kontakt z żywnością?
Ochronę VCI stosuje się przede wszystkim na etapie magazynowania i transportu, zanim element trafi na linię produkcyjną – dobór konkretnego produktu pod kątem zgodności z wymogami higienicznymi zakładu warto każdorazowo omówić z dostawcą.
Dlaczego korozja wżerowa na stali nierdzewnej jest trudniejsza do wykrycia niż zwykła rdza?
Korozja wżerowa tworzy niewielkie, głębokie ogniska w pojedynczych punktach powierzchni, a nie równomierny nalot – łatwo ją przeoczyć podczas standardowej kontroli wzrokowej, mimo że lokalnie może być bardziej zaawansowana niż rozległa, ale płytka korozja na stali węglowej.
Jak często sprawdzać stan magazynowanych części zamiennych w zakładzie spożywczym?
Częstotliwość warto dopasować do wilgotności panującej w magazynie – przy sąsiedztwie hal mycia i wysokiej wilgotności zasadne są częstsze kontrole niż w suchym, oddzielonym pomieszczeniu magazynowym.
Czy stal nierdzewna używana w przemyśle spożywczym wymaga ochrony antykorozyjnej?
Podczas normalnej eksploatacji zwykle nie, ale części zamienne ze stali nierdzewnej i elementy czasowo wyłączone z użytku, magazynowane w wilgotnym otoczeniu, korzystają z dodatkowego zabezpieczenia – szczególnie przy długim składowaniu.
Czy zabezpieczenie VCI można stosować do elementów mających kontakt z żywnością?
Ochronę VCI stosuje się przede wszystkim na etapie magazynowania i transportu, zanim element trafi na linię produkcyjną – dobór konkretnego produktu pod kątem zgodności z wymogami higienicznymi zakładu warto każdorazowo omówić z dostawcą.
Dlaczego korozja wżerowa na stali nierdzewnej jest trudniejsza do wykrycia niż zwykła rdza?
Korozja wżerowa tworzy niewielkie, głębokie ogniska w pojedynczych punktach powierzchni, a nie równomierny nalot – łatwo ją przeoczyć podczas standardowej kontroli wzrokowej, mimo że lokalnie może być bardziej zaawansowana niż rozległa, ale płytka korozja na stali węglowej.
Jak często sprawdzać stan magazynowanych części zamiennych w zakładzie spożywczym?
Częstotliwość warto dopasować do wilgotności panującej w magazynie – przy sąsiedztwie hal mycia i wysokiej wilgotności zasadne są częstsze kontrole niż w suchym, oddzielonym pomieszczeniu magazynowym.
Dobór odpowiedniego zabezpieczenia dla części zamiennych i sprzętu rezerwowego w zakładzie spożywczym warto ustalić indywidualnie, uwzględniając obowiązujące u Państwa procedury higieniczne – podczas bezpłatnej konsultacji technicznej.
Wykorzystane źródła i linki
Kiedy stal nierdzewna rdzewieje? Przyczyny, mechanizmy i metody ochrony — Excor
Emitery VCI — Excor
Opakowania antykorozyjne VCI — Excor
Technologia VCI — jak działa ochrona antykorozyjna
Przeczytaj także
Wybraliśmy powiązane artykuły, które rozwijają temat i pomagają lepiej zrozumieć praktyczne zastosowanie opisywanych rozwiązań.

Elektronarzędzia i narzędzia ręczne w wypożyczalni i serwisie – jak zabezpieczyć je przed korozją
Czytaj artykuł
Korozja pod izolacją (CUI) w instalacjach przemysłowych — jak ograniczać ryzyko
Czytaj artykuł
Ochrona antykorozyjna agregatów prądotwórczych i generatorów
Czytaj artykuł
